Σελίδες

Παρασκευή 30 Σεπτεμβρίου 2011

Ανόητες αγάπες / Głupie miłości



Τα φέραμε από δω τα φέραμε από κει
άντε ξανά τα ίδια τα ίδια απ' την αρχή
τα φέραμε από δω τα φέραμε από κει
εγώ ξανά στο τίποτα στο γενικά εσύ, στο γενικά

Νύχτες δίχως όνομα νύχτες χωρίς σκοπό
χαμένοι από χέρι χαμένοι και οι δυο
ανόητες αγάπες ανόητα φιλιά
λόγια λόγια λόγια λόγια ψεύτικα

Τώρα τι να σου πω τι να μου πεις κι εμένα
έτσι όπως παίξαμε κι οι δυο με ζάρια πειραγμένα
τα φέραμε από δω τα φέραμε από κει
εγώ ξανά στο τίποτα στο γενικά εσύ στο γενικά

Νύχτες δίχως όνομα νύχτες χωρίς σκοπό
χαμένοι από χέρι χαμένοι και οι δυο
ανόητες αγάπες ανόητα φιλιά
λόγια λόγια λόγια λόγια ψεύτικα


φέρνω - nieść, przynosić, przywozić, sprowadzać
λέω - mówić, nazywać
παίζω - bawić się, grać

ανόητος, -η, -ο - niezrozumiały, głupi
γενικά - ogólnie, ogółem, w ogóle
ζάρι, το - kostka do gry
πειραγμένος, -η, -ο - obrażony, uszkodzony

Τρίτη 27 Σεπτεμβρίου 2011

Μάθημα 14 / Lekcja 14

εξυπηρετώ – obsługiwać
στέλνω - posyłać, wysyłać
κολλώ (κολλάω) – kleić, przyklejać (się)
παραδίνω – przekazywać, oddawać
ζυγίζω – ważyć
βάζω - kłaść, umieszczać, wkładać, wdziewać
φέρ(ν)ω – nieść, przynosić, przywozić, sprowadzać
νοιάζει –(nieos.) obchodzi, interesuje

συστημένο γράμμα, το – list polecony
επειγόντως – pospiesznie, pilnie, natychmiast
ενώ – podczas gdy, natomiast
ταχύτητα, η – szybkość
προσωπικά – osobiście
δέμα, το – pakunek, paczka, przesyłka
περίεργος, -η, -ο – ciekawy, wścibski, dziwny, niezwykły
περίπου – około, w przybliżeniu
ως – (aż) do

Παρασκευή 23 Σεπτεμβρίου 2011

Τρίτη 20 Σεπτεμβρίου 2011

Παρώνυμα (22) / Paronimy (22)

τεχνητός, -ή, -ό - sztuczny / τεχνικός, -ή, -ό - techniczny
τζάμι, το - szyba / τζαμί, το - meczet
τυραννός, ο - tyran, despota / Τίρανα - Tirana, stolica Albanii
υδρο- pierwszy składnik wyrazów złożonych wskazujących na związek z wodą tego, co określa druga część słowa / ιδρώς - pot (arch.)
φορά, η - (jeden) raz / φόρα, η - rozpęd, pęd, kurs, przebieg

Παρασκευή 16 Σεπτεμβρίου 2011

Jeszcze o oglądaniu

Ostatnim moim odkryciem jest grecka telewizja śniadaniowa. Idealna rzecz do tego, by leciała sobie w tle podczas wykonywania codziennych obowiązków domowych. Dla mnie, jako kobiety, na tyle ciekawa, by rzeczywiście słuchać, co się mówi - dyskusje o dietach, sposobach na przyjemną i skuteczną pobudkę, manicure, fitnessie (ostatnio proponowali np. zumbę), przepisy kulinarne "gotowanie na ekranie" itp. Jednocześnie tematyka jest na tyle "ograna" (codziennie, w każdej telewizji i w każdym portalu internetowym można znaleźć coś w takich kobiecych klimatach), że nie wymaga siedzenia murem przed telewizorem. Można w dowolnym momencie spokojnie włączyć odkurzacz, bo wiele się nie straci.
Podsumowując:
  • oglądanie serialu wymaga ode mnie uwagi i spokoju, bym nie zgubiła wątku. na serial muszę "poświęcić" te pół godziny, czy godzinę
  • oglądanie takich babskich programów pozwala mi na zrobienie tego, co do mnie należy przy jednoczesnym obcowaniu z językiem
  • oglądanie publicystyki, wiadomości, programów ekonomicznych kompletnie mnie nie kręci (nawet po polsku) i dlatego najmniej (choć nie można powiedzieć, że nic) mi daje pod względem językowym. Czasem lecą sobie takie programy, gdy nie ma nic innego (na zasadzie, że lepsze nudy niż nic) i sama po sobie wiem, że często po prostu moja uwaga gdzieś ulatuje i w ogóle nawet zapominam, że słucham, bo moje myśli intensywnie pracują nad czymś zupełnie innym.
  • w przypadku tematyki, która nas interesuje, uwaga skupia się samoczynnie. W końcu powiedzcie, dziewczyny - która z nas nie dowie się chętnie czegoś nowego o trendach w makijażu, sposobie na lepszą figurę czy przepisie na idealną randkę? ;-)
Z powyższych powodów wszystkim kobietkom polecam greckie odpowiedniki naszej "kawy, czy herbaty". Można spokojnie znaleźć na satelicie, a i w internecie pewnie się da:)

Τρίτη 13 Σεπτεμβρίου 2011

Πόσο σε θέλω / Jak Cię pragnę



Στην άκρη του απείρου, στιγμούλα του ονείρου
σταγόνα που στάζει, πόσο σου μοιάζει
φωτιά και αέρας, στον κόσμο φοβέρα
στη νύχτα που ουρλιάζει, πώς σε τρομάζει...

Σου μοιάζει η σελήνη
πού να 'βρω γαλήνη
στον Άδη ανατέλλω
πόσο σε θέλω...
Πόσο σε θέλω..

Κόντρα στους νόμους ερήμου προφήτης...
Σημάδια στην άμμο, που απόψε θα σβήσεις...
Ασπρόμαυρο μέλλον, σκυφτός μετανάστης
στάθμος στο ραδιόφωνο, που πρέπει ν' αλλάξεις

θέλω - chcieć, wymagać
στάζω - kapać, sączyć się
μοιάζω - być podobnym, wyglądać jak
ουρλιάζω - ryczeć, wyć, krzyczeć
τρομάζω - (prze)straszyć (się), nastraszyć
βρίσκω - znajdować, zastawać
ανατέλλω - wzejść, zstąpić
σβήνω - gasić, gasnąć, zmazywać, zetrzeć
πρέπει - (nieos.) trzeba, należy
αλλάζω - zmieniać, wymieniać

άκρη, η - koniec, bok, strona, kawałek
άπειρο, το - nieskończoność
γαλήνη, η - cisza morska
'Αδης, ο - Hades
κόντρα - przeciwko, przeciwnie
νόμος, ο - prawo, ustawa, reguła
έρημος, -η, -ο - bezludny, bezpański
προφήτης, ο - prorok
άμμος, η - piasek
μέλλον, το - przyszłość
σκυφτός, ή, -ό - pochylony, schylony, zgięty
μεταναστής, ο - emigrant

Παρασκευή 9 Σεπτεμβρίου 2011

Mάθημα 13 / Lekcja 13

ορίζω - wyznaczać, określać, rządzić ορίστε - proszę (wejść, usiąść), proszę (słucham), proszę (podając coś)
λατρεύω – uwielbiać
κοστίζω – kosztować (mieć wartość)
στοιχίζω – kosztować, wynosić (o cenie)
ανοίγω – otwierać, rozpoczynać
συμβαίνω – zdarzać się, dziać się. Τι συμβαίνει/συμέβη; - co się wydarzyło, co się stało?
λιώνω – rozpuszczać (się) topić (się), gnieść, miażdżyć, ucierać
φωνάζω – wołać, krzyczeć

μάλιστα – owszem, szczególnie, ponadto, w dodatku
δεξιός, -ά, -ό – prawy, prawicowy
προϊόν, το - produkt, wyrób, artykuł
λιωμένος, -η, -ο - rozpuszczony, roztopiony
δηλητηρίαση, η - zatrucie
σχεδόν - prawie, niemal

Παρασκευή 2 Σεπτεμβρίου 2011

Παρώνυμα (21) / Paronimy (21)

σφαγείο, ο - rzeźnia, masakra, rzeź / σφάγιο, το - zwierzę przeznaczone na ubój, do spożycia, dawniej również ofiarne
σφήκα, η - osa / σφίγγα, η - sfinks, człowiek zagadkowy
σώραμπρος, ο - zięć, określenie lekceważące o kimś zależnym ekonomicznie od teściów, niezdolnym do stworzenia własnego gospodarstwa / σύγγαμπρος, ο - szwagier
σχόλιο, το - komentarz, uwaga / σχολείο, το - szkoła
τελωνείο, το - urząd celny, komora celna / τελώνιο, το - gnom

Τρίτη 30 Αυγούστου 2011

Το νησί / Wyspa

Pierwszym (i jak dotąd jedynym) serialem greckim, który obejrzałam jest "Wyspa" (Το νησί) - serial na podstawie powieści Victorii Hislop o tym samym tytule.
Rzecz raczej dla kobiet, nie sądzę, by panów wciągnęła tego typu historia (ale mogę się mylić).
Moje wrażenia po obejrzeniu całości są pozytywne. Historia wciąga, nie przeszkadza nawet fakt, że czytałam wcześniej książkę. Mimo, że w zasadzie wiedziałam, co będzie dalej i tak chętnie włączałam kolejny odcinek.
Z rozumieniem dialogów nie miałam problemów. Oczywiście nie mogę powiedzieć, że rozumiałam wszystko od A do Z (czy raczej od Α do Ω). Ale tam gdzie brakło mi języka, pomógł kontekst i całość była zrozumiała. Najgorsze były momenty kłótni między bohaterami, gdzie - w moim odczuciu - przestawali oni mówić po grecku, a zaczynali bełkotać w sposób nie pozwalający na usłyszenie i rozróżnienie słów:-)
Podsumowując - na pewno obejrzenie serialu wspomogło moją naukę języka. Była to spora dawka kontaktu z żywym greckim. Na pewno jest to sposób na rozwijanie słownictwa. Bezboleśnie i bez wysiłku nauczyłam się słówka ο πρόεδρος - tak mówiono o jednym z bohaterów. Z kontekstu, z fabuły wiedziałam, że człowiek ten przewodniczy w jakiś sposób ludziom na wyspie. Nie znałam dokładnego tłumaczenia słówka, dopóki w radio nie usłyszałam zdania: "Ο Αμερικανός πρόεδρος - Barack Obama..." I byłam w domu. Da się? Da się!
Wpadło mi też w ucho parę ciekawostek językowych. Mamy powiedzenie: "Wszyscy jedziemy na tym samym wózku". Grecy mówią "Στο ίδιο καράβι ταξιδεύουμε όλοι". Podobnie odpowiednikiem naszego siedzenia z założonymi rękami jest greckie siedzenie "με σταβρωμένα χέρια". Przypuszczalnie, gdyby nie serial, nigdy nie dowiedziałabym się, że trąd to po grecku "η λέπρα".

Nie potrafię ocenić na ile wyniesiona z przeczytanej książki znajomość fabuły pomogła mi w rozumieniu filmu. Na pewno przeczytam jeszcze książkę po grecku dla własnej satysfakcji.
A następny serial, który obejrzę, będzie już "bez wspomagania". Tylko mam w tej chwili problem ze znalezieniem czegoś, co będzie mi odpowiadało. Mój serial musi spełniać następujące warunki:

  • zachowanie ciągłości wydarzeń, żeby pytanie: "Co będzie dalej" mobilizowało mnie do włączenia kolejnego odcinka. Wariant typu: jeden odcinek - jedna niepowiązana z niczym historia - odpada;
  • musi tworzyć skończoną całość (grecki odpowiednik "Mody na sukces" nie wchodzi w grę;
  • musi być w miarę nowy (w trakcie emisji) by był dostępny online. (Starsze produkcje często są udostępnione w internecie, ale jest problem ze zdobyciem dostępu do wszystkich odcinków;
  • musi mi się podobać ;-)

Παρασκευή 26 Αυγούστου 2011

Χαιρετίσματα / Pozdrowienia



Χαιρετίσματα πες του και να 'ναι καλά
η καρδιά η δική μου συγχωρεί μια φορά
Δε γυρνάω στα ίδια, όχι πια προς Θεού
έχω φύγει σου λέω, τώρα είμαι αλλού
Κι αν μετανιώσει μετά
κι αν πει ξανά πως με θέλει ακόμα
Μην παίρνεις στα σοβαρά
αυτά που λέει τ' ακούω τόσα χρόνια
Δεν έχει βάλει μυαλό
κι αν θέλει πίσω να 'ρθώ

Δεν υπάρχει πια περίπτωση
ούτε μια στις εκατό
έστω ακόμα κι από σύμπτωση
να γυρίσω πίσω εγώ
Άσ' τον να δει, τι πάει να πει
να σε τρώει η αγωνία
αν κλαίει και μελαγχολεί
όχι δε μ' απασχολεί
Κι αν τον ακούσεις να πει
πως δεν υπάρχουν ευθύνες και λάθη
μην τον πιστεύεις γιατί
να λέει αλήθεια ποτέ δε θα μάθει
Δεν έχει βάλει μυαλό
κι αν θέλει πίσω να 'ρθώ

λέω, λέγω - mówić, nazywać
είμαι - być, jestem
συγχωρώ - przebaczać, wybaczać
γυρνώ, γυρίζω - obracać, przewracać; obracać się, wracać, nakręcać
φεύγω - uciekać, odchodzić, odjeżdżać
μετανιώνω - żałować, zmienić zdanie
θέλω - chcieć, wymagać
παίρνω - brać, otrzymywać, zabierać
ακούω - słuchać, słyszeć
βάζω - kłaść, umieszczać, wkładać, wdziewać
έρχομαι - przychodzić, przybywać
υπάρχω - istnieć, egzystować, być
αφήνω - (po)zostawiać, (o)puszczać, pozwalać
βλέπω - widzieć, patrzeć
πηγαίνω - udawać się, iść, chodzić, pasować, nadawać się, prowadzić (kogoś)
τρωώ, τρώγω - jeść
κλαίω - płakać, opłakiwać
μελαγχολώ - być w melancholijnym nastroju
απασχολώ - zatrudniać, zajmować (kogoś), zabierać czas
πιστεύω - wierzyć, ufać
μαθαίνω - uczyć (się), dowiadywać (się)

περίπτωση, η - przypadek, okoliczność, ewentualność
σύμπτωση, η - przypadek, zbieg okoliczności, zbieżność, zgodność (poglądów, faktów itp)
ευθύνη, η - odpowiedzialność

βάζω μυαλό - mądrzeję
έρχομαι πίσω - wracać (z powrotem)
προς θεού! - na Boga!
Τι πάει να πει - co znaczy

Τρίτη 23 Αυγούστου 2011

Μάθημα 12 / Lekcja 12

μετακομίζω – przeprowadzać się
ενοικιάζω – wynajmować (mieszkanie, komuś lub od kogoś)
συμφέρει – opłaca się (nieos.)
ησυχάζω - uspokajać (się), uciszać (się)
πωλώ (= πoυλώ) – sprzedawać
δέχομαι – przyjmować, podejmować, zgadzać się
πιστεύω – wierzyć, ufać

αναζήτηση, η - poszukiwanie
διαμερίσμα, το - (od)dział, apartament, mieszkanie, przedział w pociągu
ενοίκιο, το – czynsz
αγγελία, η – ogłoszenie, wiadomość, anons
ενδιαφέρων, -ουσα, -ον – interesujący, ciekawy
δυάρι, το – dwójka (cyfra)
αρκετά – dosyć, dość, wystarczająco
ρετιρέ, το – ostatnia, najwyższa część budynku w budynkach wielopiętrowych
πληροφορία, η –informacja, wiadomość
είσοδος, η – wejście, wstęp
πολυκατοικία, η – klatka schodowa
ιδιοκτήτης, ο - właściciel (mienia)
κατά – według, podług, podczas, przeciw, w kierunku, około, w pobliżu
βάθος, το – głębokość, głębia
κοινόχρηστα, τα – wspólne wydatki na eksploatację (np. domu)
τζάμπα – (za) darmo, bezpłatnie
πράγμα (πράμα), το – rzecz, przedmiot
κτίριο(ν), το – budynek, gmach
πετρέλαιο, το – ropa naftowa, nafta
θέρμανση, η – ogrzewanie

Τρίτη 16 Αυγούστου 2011

Παρώνυμα (20) / Paronimy (20)

σήραγγα, η - tunel / σύριγγα, η - strzykawka
σπηλιά, η - pieczara, jama, jaskinia / σπιλ(ι)άδα, η - tymczasowy, przejściowy i gwałtowny wiatr, podmuch wiatru
στερώ - pozbawiać, odbierać / υστερώ - być opóźnionym, być gorszym, pośledniejszym, słabszym, podrzędniejszym
στήλη, η - kolumna / στύλος, ο - słup, kolumna, filar
στίβος, ο - boisko, bieżnia, arena, ring / στοίβα, η - stos, kupa

Παρασκευή 12 Αυγούστου 2011

Mała weryfikacja poglądów

Kiedy wiele lat temu przeczytałam o sposobie nauki języka poprzez czytanie, słuchanie, oglądanie różnych rzeczy w języku docelowym, od razu mu przyklasnęłam; wydawał mi się idealny i bezbolesny.
Brzmi cudownie, prawda? Słuchaj greckiej muzyki, oglądaj greckie programy, a nauczysz się greckiego. Wstyd się przyznać, ale trochę dałam się nabrać na tę "magiczną" metodę. Niby cały czas wiedziałam, że samo słuchanie/oglądanie nie wystarczy i nie poprzestawałam wyłącznie na tym, ale jednak rolę cudownego sposobu nauki trochę przeceniłam.
Czy to znaczy, że to nie działa? Że to bzdury wyssane z palce? Że jak słuchasz/oglądasz to się nie uczysz? Nie! To naprawdę działa! Z tą tylko różnicą, że to nie jest sposób na NAUCZENIE SIĘ języka, to jest tylko środek, który może POMÓC w rozwijaniu i poszerzaniu naszej umiejętności rozumienia ze słuchu. "Samo" się NIE NAUCZY. UCZYĆ SIĘ musimy sami i to ciężką, żmudną pracą.

Tym przydługim wstępem zmierzam do sedna dzisiejszego wpisu. Chciałabym podzielić się z Wami moimi refleksjami na temat oglądania programów/filmów po grecku.

Kiedyś twierdziłam, że dobrym pomysłem jest oglądanie np. filmów w różnych kombinacjach. Czyli polskie dialogi/grecki napisy, potem odwrotnie. Dziś pora zweryfikować pogląd i wycofać się z niego. Po pierwsze - kto tak naprawdę ma czas na wielokrotne oglądanie tego samego? Po drugie - czytanie po grecku w tempie pozwalającym na nadążenie za akcją i dialogami to naprawdę wysoki stopień wtajemniczenia. Powiem zresztą szczerze, że choć nie mam problemów z szybkim czytaniem, w ogóle nie lubię filmów z napisami. Nawet kiedy czytam polskie napisy, to za bardzo skupiam się na literkach, zamiast na akcji na ekranie. Oglądanie czegoś nadawanego po grecku z greckimi napisami (np. audycje dla głuchoniemych) też się nie sprawdza w moim przypadku, bo jak czytam to nie słyszę, co mówią, a głos i tak mnie rozprasza, więc czytanie wolno idzie:-) Oczywiście każdy wybiera sposób jaki najbardziej mu odpowiada, ja jednak mówię stanowcze "nie" napisom i kombinacjom językowym.
Inną sprawą jest kwestia poznania treści najpierw w znanym sobie języku, a dopiero potem po grecku. Czyli np. oglądamy bajkę po polsku, wiemy o co chodzi, a potem przełączamy się na grecki. To na pewno ułatwia sprawę i zapobiega zniechęceniu, bo chyba nie ma nic gorszego, niż oglądanie czegoś, czego ni w ząb nie rozumiemy. Z drugiej strony - jak już wspominałam - czy to nie strata czasu, oglądać to samo po wielokroć? Tu nasuwa mi się wniosek, że chyba wszystko zależy od naszego stopnia wtajemniczenia. Im bardziej jesteśmy zaawansowani w języku, tym więcej rozumiemy, a to czego nie rozumiemy, możemy domyślić się z kontekstu. Nawiasem mówiąc, niezależnie od wszystkich za i przeciw, i od własnych przemyśleń na ten temat - kiedyś obejrzę sobie Shreka po grecku. Tak z ciekawości i dla jaj:-)

Kolejna ważna rzecz. Co oglądać? Teoretycznie wszystko jedno. Ale tylko teoretycznie. W poszukiwaniu greckich materiałów w Internecie natrafiłam na paczkę jakichś podcastów. Były tam jakieś reportaże, programy (coś o hodowli pieczarek się trafiło). Nuda. I choć obejrzałam wszystko, nie powiem bym cokolwiek z tego wyniosła. Musimy znaleźć coś interesującego.
Coś mi się wydaje, że nie mamy szans na obejrzenie naszego ulubionego filmu w greckiej wersji językowej. Grecy nawet w TV nie korzystają z funkcji lektora (filmy np. amerykańskie nadają w oryginalnej wersji i dodają napisy). I nie sądzę, by w przypadku np DVD było inaczej, choć bardzo proszę mnie poprawić, jeśli się mylę. Więc jeśli nie chcemy korzystać z napisów, to mamy problem.
Ale istnieją przecież seriale! O roli oglądania seriali w nauce języka obcego napisano już wiele. I przyznam się, że traktowałam ten temat po macoszemu, wrzucając go do jednego worka z oglądaniem samym w sobie (o czym było we wstępie). Tymczasem seriale mają przewagę nad oglądaniem czego innego:
  • odcinki są krótkie - łatwiej znaleźć 30 czy nawet 60 minut niż poświęcić 2h na pełnometrażowy film
  • seriale mobilizują do nauki, bo wciągają! Kolejne odcinki tworzą jakiś tam ciąg wydarzeń, wiec jeśli chcemy wiedzieć, co będzie dalej, obejrzymy kolejny odcinek.
O kontakcie z żywym językiem nie wspominam, bo to w ogóle esencja i główny powód do oglądania:)

Następnym razem opowiem Wam o moim osobistym doświadczeniu z greckim serialem, wrażeniach, wnioskach i o problemie jaki z tego wyniknął.

Τρίτη 9 Αυγούστου 2011

Έλα ψυχούλα μου / Chodź, moja duszyczko



Είσαι τόσο παιδί κατά βάθος,
είσαι τόσο καλό κατά λάθος
είσαι τόσο αφελής
που άμα θέλεις μπορείς
όσα χάνουν οι ξύπνιοι να βρεις.

Είσαι τόσο αστείο μορτάκι
σου φιλάω και το δαχτυλάκι
που ΄χει πάθει ζημιά
τι τον θες τον καυγά,
τι τον θες αφού πιάνεις λαβράκι

Έλα ψυχούλα μου, έλα καρδούλα μου
Ξέρω δεν είσαι ο,τι δείχνεις
άλλοι σε παίξανε άλλοι σε μπλέξανε
κλάψε γιατί όταν κλαις μικροδείχνεις.

Δάγκωσ' τα χείλη σου
είμαι μαντήλι σου
σβήνω τον πάγο απ΄το βλέμμα.
Έλα στραβάδι μου
πιάσου απ΄το χάδι μου
κράτα εδώ μην σε πάρει το ρέμα

Μην ποζάρεις σαν μούτρο σε μένα
δε σε παίζω με φύλλα κρυμμένα.
Βρίσκω αυτή τη ρωγμή
που η ζωή ηρεμεί
το χαμένο λατρεύει κορμί.

Δεν υπάρχουν νερά του Ιορδάνη
κι όταν πιάνεις μωρό μου λιμάνι
μην την ψάχνεις πολύ
όλοι οι αμαρτωλοί,
όλοι είναι απ΄ το ίδιο χαρμάνι.

είμαι - być, jestem
θέλω - chcieć, wymagać
μπορώ - móc, być w stanie
χάνω - gubić, tracić
βρίσκω - znajdować, zastawać
φιλάω - całować
παθαίνω - cierpieć, doznawać (czegoś nieprzyjemnego), ponieść
πιάνω - chwytać, zajmować, trzymać
έρχομαι - przychodzić, przybywać
ξέρω - wiedzieć, umieć, znać
δείχνω - pokazywać, wskazywać, wyglądać
παίζω - bawić się, grać
μπλέκω - wplątać się, zaplątać się, zagmatwać, powikłać
κλαίω - płakać, opłakiwać
μικροδείχνω - wyglądać młodo, młodziej
δαγκώνω - kąsać, gryźć
σβήνω - gasić, gasnąć, zmazywać, skreślać
παίρνω - brać, otrzymywać, zabierać
ποζάρω - pozować, przybierać pozy
ηρεμώ - uspokajać (się)
λατρεύω - uwielbiać
υπάρχω - istnieć, egzystować
ψάχνω - szukać, poszukiwać

βάθος, το - głębokość, głębia
αφελής, -ής, ές - naiwny
ξύπνιος, -α, -ε - mądry/sprytny/bystry, obudzony/przytomny
αστείος, -α, -ο - zabawny, śmieszny
μορτάκι - zdrobnienie od μόρτης, ο - zbój, chuligan, łobuz, ulicznik, zawadiaka
δαχτυλάκι, το - paluszek
ζημιά, η - szkoda, strata
καβγάς, ο - spór, waśń, sprzeczka, zwada
λαβράκι, το - okoń (ryba), wyjątkowe osiągnięcie
μαντήλι, το - chustka, chusteczka
στραβάδι, το - ślepy, niewidomy człowiek, niewykształcony, niedoświadczony, żółtodziób
χάδι, το - pieszczota, schlebianie, pochlebstwo
ρέμα, το - strumień rze(cz)ka
μούτρο, το - twarz, gęba, łotr, kanalia, szelma, łajdak
ρωγμή, η - szczelina, pęknięcie
χαμένος, -η, -ο - stracony, zmarnowany, z(a)gubiony
χαρμάνι, το - bud. zaprawa, mieszanina, mieszanka

Παρασκευή 5 Αυγούστου 2011

Μάθημα 11 / Lekcja 11

πεθαίνω - umierać, powodować śmierć
παραγγέλλω (παραγγέλνω) - zamawiać, zlecać, przekazywać wiadomość
κόβω - (po)ciąć, kroić, urywać, kłaść kres
γράφω - zapisywać, pisać
χάνω - gubić, tracić

νηστικός -ή, -ό - głodny, będący na czczo
αναψυκτικό, το - napój chłodzący
συνθισμένος -η, -ο - przyzwyczajony, zwyczajny, zwykły
λύση, η - rozwiązanie
διεύθυνση, η - adres, dyrekcja, kierownictwo, kierunek
ύστερα - później, potem
νυχτερινός - ή, -ό - nocny, wieczorny
διασκέδαση, η - rozrywka, zabawa

Παρασκευή 29 Ιουλίου 2011

Παρώνυμα (19) / Paronimy (19)

προσωπίδα, η - maska / προσωπείο, το - maska, udawanie, pretekst
πρωτότυπο, το - pierwowzór, oryginał / πρότυπο, το - wzór, wzorzec, model
πολίτης, ο - obywatel, mieszkaniec miasta, cywil / πωλητής, ο - sprzedawca
ρήξη, η - pęknięcie, wyłom, zerwanie / ρίψη, η - zrzut, wyrzucanie
ριπή, η - strzał, seria strzałów, rzut / ροπή, η - inklinacja (do czegoś), moment (mechan.), pęd

Τρίτη 26 Ιουλίου 2011

Co mi daje pisanie bloga? (2)

Korzyści płynących z pisania bloga o nauce języka jest wiele i są one ze sobą powiązane, jedne wynikają z drugich. Postaram się je przedstawić i mam nadzieję, że za bardzo nie zagmatwam.
Najważniejszy zdecydowanie jest fakt, że aby przygotować nowego posta, trzeba popracować. Przysiąść nad tekstem, przeczytać, wynotować to, co istotne, pogrzebać w słownikach, przepisać, czyli po prostu blog motywuje do pracy z językiem.

Pisanie bloga pozwoliło mi zapanować trochę nad samą nauką. przestałam bowiem próbować tłumaczyć wszystko, co wpadnie mi w ręce (a po początkowym etapie, gdzie trudno było w Polsce znaleźć cokolwiek po grecku, przyrost tekstów, które "muszę przetłumaczyć" szybko przerósł moje możliwości), a skupiłam się na przygotowywaniu kolejnych lekcji.
Po opracowaniu kilku pierwszych lekcji, jeszcze na starym blogu, nastąpiła przerwa. Bo nie miałam czasu, bo napotkałam, na jakąś trudność, bo... sama już nie pamiętam dlaczego. Zdałam więc sobie sprawę, że muszę narzucić sobie jakieś określone tempo, by ta zabawa miała jakikolwiek sens. Postanowiłam więc, że posty będą ukazywały się raz w tygodniu. W ten sposób blog zaczął wpływać na moją systematyczność.
Z czasem rutyna zaczęłam mnie nużyć, więc znów popadłam w chaos, bo oprócz lekcji wymyśliłam sobie jeszcze piosenki, a potem paronimy i ciągle do głowy przychodzą mi kolejne pomysły. Z czasem zwiększyłam więc częstotliwość pojawiania się postów, bo doszłam do wniosku, że jeśli będę wprowadzać tyle tematów pobocznych - w życiu nie dokończymy naszych lekcji z Hau.gr. Ponadto musiałam opracować sobie plan, co po czym ma się pojawiać, by całość bloga miała ręce i nogi.












Oczywiście nie zawsze wszystko idzie tak jak byśmy chcieli. Czasem nasze plany sypią nam się na głowę. Różne życiowe okoliczności oraz moje wrodzone lenistwo sprawiły, że na jakiś czas zostawiłam bloga i narobiło mi się jakieś 4-5 miesięcy zaległości w pojawianiu się postów. Powrót był trudny. Wymyśliłam sobie, że uzupełnię wszystko. Owszem, mogłam po prostu napisać kolejnego posta i dalej pracować, jakby nic się nie stało. Ale ja nie chciałam - czasem tak mam, że ubzdura mi się jakiś odjechany pomysł i ja go realizuję z uporem maniaka:) Chciałam, żeby blog wyglądał tak jak go sobie zaplanowałam. I zaczął się maraton. Całą swoją aktywność, każdą chwilę jaką tylko mogłam poświęciłam blogowi i językowi greckiemu (Tym samym nauczyłam się też nie marnować czasu, bo przecież w ciągu dnia każdy z nas ma masę swoich obowiązków, więc trzeba było szybko się z nimi uporać, by mieć czas na grecki). To było niesamowite doświadczenie. Nie mogłam sobie pozwolić na czekanie aż ktoś na forum zechce wyjaśnić mi moje wątpliwości, czy znaczenie słówek, których nie mogę znaleźć w słowniku. Przeprosiłam się ze słownikami języka greckiego, które do tej pory odrzucałam bo "za trudne". Dziobałam jak dzięcioł słówko po słówku, by odnaleźć to, czego szukam. I szybko zauważyłam, że takie działanie przynosi efekty, coraz łatwiej, szybciej idą mi te tłumaczenia, coraz mniej problemów sprawiają. Czyli - moja nauka po prostu idzie do przodu! To niesamowite uczucie dające ogromną satysfakcję i motywacyjnego kopa do dalszego działania. A taki kop z kolei przydaje się, kiedy natrafia się na "minę", czyli słówko, którego objaśnienie w greckim słowniku składa się w większości z nieznanych słów, których w grecko- polskim słowniku też nie można znaleźć:)
Pisząc bloga poznałam też wiele ciekawych ludzi, zarażonych tak samo jak ja albo samym greckim, albo nauką języków obcych samą w sobie. To bardzo ważne, mieć kogoś, kto rozumie Twoje wątpliwości, zniechęcenie, ale też cieszy się razem z Tobą z każdego nawet drobnego sukcesu na drodze prowadzącej do znajomości języka.

Podsumowując mogę chyba powiedzieć, że pisanie bloga jest po prostu moją metodą nauki. Nie zawsze doskonałą, ciągle zmienianą, dostosowywaną do siebie. Blog spełnia funkcję motywacyjną, poganiającą, inspiracyjną, poszukującą i towarzyską:) I o to w tym wszystkim chodzi:)

Παρασκευή 22 Ιουλίου 2011

Ένα σύννεφο / Chmura



Πάνω σ' ένα γράμμα τ' όνομά σου,
Κάτι ξανά θυμήθηκες και κλαις.
Μαζεύεις βιαστικά τα πράγματά σου,
όλα για μας τελειώσανε μου λες.

Και δεν μπορείς να το δεχτείς πως στη ζωή μας
νύχτωσε τόσο νωρίς.
Και δεν μπορείς να λες μετά
πως τώρα εμείς οι δυο θα ζούμε χωριστά.

Ήρθε πάλι ο χειμώνας στη καρδιά σου
ένα σύννεφο που έφερε βροχή.
Μα όταν βλέπεις καλοκαίρια στα όνειρά σου,
θα 'ναι οι μέρες που περάσαμε μαζί εγώ κι εσύ.

Λες ένα γεια και στέκεσαι στη πόρτα,
σαν ψέματα σου φαίνονται όλα αυτά.
Πως θα 'θελες να είμαστε όπως πρώτα
μα τώρα είναι πια πολύ αργά.

Και δεν μπορείς να το δεχτείς πως στη ζωή μας
νύχτωσε τόσο νωρίς.
Και δεν μπορείς να λες μετά
πως τώρα εμείς οι δυο θα ζούμε χωριστά.

θυμάμαι - pamiętać
κλαίω - płakać, opłakiwać
μαζεύω - zbierać, gromadzić, przyciągać
τελειώνω - kończyć (się)
λέγω, λέω - mówić, nazywać
μπορώ - móc, być w stanie
δέχομαι - przyjmować, podejmować, zgadzać się
νυχτώνω - zapada noc
ζω - żyć, przeżyć
έρχομαι - przybywać, przychodzić
φέρ(ν)ω - nieść, przynosić, przywozić, sprowadzać
βλέπω - widzieć, patrzeć
είναι - jest, są
περνώ, περνάω - przechodzić, przemijać, spędzać, czas
στέκομαι - sta(wa)ć, zatrzymywać, się, okazać się
φαίνετε - (nieos.) wydaje się, widać
θέλω - chcieć, wymagać

Τρίτη 19 Ιουλίου 2011

Έλα να θυμηθούμε μαζί! Μάθημα 10

Odbieramy telefon:
- Παρακαλώ
- Ναι;
- Ορίστε.
- Λέγετε!
- Εμπρός!

Zastanawiamy się z przyjaciółmi w jaki sposób spędzić wieczór
- Τι θα κάνουμε απόψε;
- Θέλετε να πάμε σινεμά;
- Εγώ έλεγα να πάμε για ποτό
- Θα δω τηλεόραση

Παρασκευή 15 Ιουλίου 2011

Mάθημα ελληνικών στο Ίντερνετ (8) / Nauka greckiego w Internecie (8)

Dziś tylko jeden link. Ale za to jaki! W tym portalu można się zakopać i przepaść z kretesem na dobrych kilka dni. Linkuję wam kopalnię zasobów przydatnych do nauki, polecam też pogrzebać na forum - tam też można znaleźć parę niesamowitych odkryć!




Τρίτη 12 Ιουλίου 2011

Παρώνυμα (18) / Paronimy (18)

πύο(ν), το - ropa (wydzielina z ciała) / ποιόν - któremu, komu
πολιτικός, ο - polityk / πολιτκός, -ή, -ό - polityczny, cywilny / πολιτικός. -ή, - ό - konstantynopolski, pochodzący, dotyczący Konstantynopola*
πότε - kiedy/ ποτέ - nigdy
προγονός, o - pasierb  /πρόγονος, ο - przodek
πρόσχωμα, το - wypukle zgromadzona ziemia, nasyp, przymulisko / πρόσκομμα, το - przeszkoda, zawada


* UWAGA! Taki zapis podaje słownik Babiniotisa. Triandafilidis podaje wersję: πολίτικος

Παρασκευή 8 Ιουλίου 2011

Co mi daje pisanie bloga?

Po co tracić czas na twór internetowy zwany blogiem? Po co męczyć się ze złośliwością rzeczy martwych, z problemami technicznymi Βloggera, po co denerwować się, że znów post mi się "rozjechał" podczas publikacji? Po co narażać się na przychodzące maile, na które wypada odpowiedzieć?Po co głowić się nad pytaniem: "Co by tu teraz napisać, żeby było ciekawie i na temat"? Przecież to wszystko zabiera tyle czasu, który można wykorzystać na rzeczywistą naukę!
Moja odpowiedź na te pytania będzie oczywiście mocno subiektywna, ale zanim dojdziemy do konkretów, opowiem Wam moją historię blogowania.


Pierwszego greckiego bloga założyłam jakiś rok po powrocie do kraju. Wymyśliłam sobie, że w ten sposób nauczę się pisać. Ja coś napiszę, ktoś mnie skoryguje - przyjemne (bo ja w ogóle uwielbiam pisać, przelewać myśli na "papier") z pożytecznym. I zrobiłam to. Założenie bloga zajęło mi kilkanaście minut, napisanie pierwszego, krótkiego posta - jakąś godzinę i... Okazało się jednak, że to wcale nie jest takie proste, bo mało komu się chciało pochylać nad moimi wypocinami. Na swoje szczęście poznałam w końcu Dobrą Duszę, która zdecydowała się poświęcić mi ogrom swojego czasu i wiedzy. Nie było łatwo, bo Dusza nie poprawiła tekstu za mnie, tylko wskazała błędy i kazała pracować samodzielnie. Zajęło nam to kilkanaście maili pełnych pytań, poprawek i wyjaśnień. Ale oprócz samego języka uczyłam się również samodzielnej pracy. Bardzo Ci za te lekcje dziękuję, droga J!

Za jakiś czas "wypociłam" nowy tekst i cała zabawa zaczęła się od początku. To wszystko trwało, bo maile krążyły z różną intensywnością. Przecież każda z nas miała swoje życie, sprawy i ograniczony czas. Zaczęło mnie to zniechęcać, czułam, że jeszcze dla mnie za wcześnie na samodzielne tworzenie wypowiedzi pisemnych, skoro aż takiego zaangażowania wymagam od innych. Zrezygnowałam z prób pisarskich, ale przecież nie z nauki! Narzekałam ciągle na małą ilość dostępnych w Polsce i po polsku materiałów do nauki. I wtedy J. zaproponowała by mojego bloga wykorzystać właśnie do nauki. Zaoferowała też swoją pomoc. Podpowiedziała co, jak, od czego zacząć, z czego korzystać, dawała konkretne zadania do wykonania, czuwała nad całością, opracowywała dodatkowe wiadomości, objaśnienia. Jakoś poszło! Ja się wciągnęłam, wpadałam na kolejne pomysły. Mogłam już puścić tę pomocną dłoń, a przynajmniej nie musiałam się jej tak kurczowo trzymać.
To było na starym blogu. Jednak z czasem postanowiłam zmienić platformę blogową i znalazłam się tutaj. Ze zmianą adresu zmieniłam także sposób prowadzenia bloga, wprowadziłam też trochę innych tematów niż tylko suche lekcje. Doszło nawet do tego, że czasem się zwierzam:)


Ale do rzeczy. Po co to wszystko? Co mi to daje? Ano bardzo dużo, ale o tym w następnym odcinku:)

Τρίτη 5 Ιουλίου 2011

Δυνατά / Mocno


Σαν γυναίκα γεννά στο χώμα η νύχτα το πρωί
κι όλα αντέχουν ξανά και γίνονται ζωή
Ποια παλιά κιβωτός μέσα απ’ του χρόνου τις στοές
βγάζει ακόμα στο φως ζευγάρια αναπνοές

Δυνατά, δυνατά, γίναν όλα δυνατά τ’ αδύνατα
Δυνατά, δυνατά, σ’ ένα θέαμα κοινό
Δυνατά, δυνατά κι όπως πάνε του χορού τα βήματα
με τα χέρια ανοιχτά όλα τα περιφρονώ

Μα σαν γυναίκα γεννά...

Δυνατά, δυνατά, γίναν όλα δυνατά τ’ αδύνατα
κι αναμμένο πετά σπίρτο η γη στον ουρανό
Δυνατά, δυνατά κι όπως πάνε του χορού τα βήματα
με τα χέρια ανοιχτά όλα τα περιφρονώ

Κι όλο κάτι λέω κάποια αγάπη κλαίω
κι όλο μέσα μου θρηνώ χαλάσματα
Με τα χρόνια μου στα σεντόνια μου
σαν φαντάσματα

Μα σαν γυναίκα γεννά...

Δεν υπάρχουν πολλά που να τ’ ελπίζουμε μαζί
Κοίτα, κοίτα ψηλά κι άλλος αιώνας ζει
Ποια παλιά κιβωτός...
Σαν γυναίκα γεννά...

γεννώ - rodzić
αντέχω - wytrzymywać, znosić
γίνομαι - stawać się, dziać się
βγάζω - wyjmować, wyciągać, zdejmować, ściągać
πάω, πηγαίνω - udawać się, iść, chodzić, pasować, nadawać się, prowadzić kogoś
πειφρονώ - gardzić, lekceważyć
πετώ - (wy)rzucać, latać, lecieć
λέγω, λέω - mówić, nazywać
κλαίω - płakać, opłakiwać
θρηνώ - opłakiwać, szlochać, wyrażać ból, lamentować
υπάρχω - być, istnieć, egzystować
ελπίζω - mieć nadzieję, spodziewać się
ζω - żyć, przeżyć

χώμα, το - ziemia, gleba, piach, grunt, humus
κυβωτός, η - arka
στοά, η - arkada, kolumnada, galeria, partyk, kryte przejście, pasaż, przekop (kopalniany)
αναπνοή, η - oddech, oddychanie
θέαμα, το - widowisko, spektakl
κοινό, το - ogół, publiczność
χορός, ο - taniec
βήμα, το - krok, trybuna, podium
αναμμένος, -η, -ο - zapalony, podpalony
σπίρτο, το - zapałka; spirytus
χάλασμα, το - zniszczenie, ruina
φάντασμα, το - zjawa, duch
αιώνας, ο - wiek, stulecie

Παρασκευή 1 Ιουλίου 2011

Έλα να θυμηθούμε μαζί! Μάθημα 9

Kiedy masz dużo pracy, mówisz:
- Πνίγομαι στη δουλειά
- Είμαι μέχρι το λαιμό! 
- Τρέχω και δε φτάνω!

Kiedy prosisz o pomoc, możesz powiedzieć:
- Κάνε μου μια χάρη!

Niektóre czasowniki w trybie rozkazującym: 
- έλα 
- κάνε
- πήγαινε
- πάρε
- ειδοποίησε
- τακτοποίησε
- ακούστε
- πείτε
- (μην) ανησυχείς 
- άφησε /άσε (με)
- διάβασε
- σταμάτα
- πλύνε

Παρασκευή 24 Ιουνίου 2011

Παρώνυμα (17) / Paronimy (17)

πύρα, η - ogień / πείρα, η - wprawa, doświadczenie (życiowe)
πενιά, η - dźwięk uderzanych piórkiem strun w ludowych instrumentach muzycznych / πενία, η - bieda, niedostatek, ubóstwo
περίπτωση, η - przypadek, okoliczność, ewentualność / περίττος, -η, -ο - niepotrzebny, zbyteczny, nadmierny, nieparzysty
προτομή, η - popiersie / περιτομή, η - obrzezanie
πηλίκο, το - iloraz / πηλήκιο, το - wojskowa czapka

Τρίτη 21 Ιουνίου 2011

Co mi daje nauka języka?

Do napisania tego posta zainspirowała mnie Ev na swoim blogu oraz problemy techniczne na bloggerze, które sprawiły, że moje przemyślenia na ten temat, które pisałam u niej w komentarzu, zniknęły gdzieś w tajemniczych okolicznościach.

Należę do osób, które właściwie nie znają żadnego języka, bo:

  • angielski - kilkaset słów, kilkadziesiąt zdań. Właściwie możliwość konwersacji kończy się po dwóch zdaniach. Jestem w stanie poinformować rozmówcę, że uczyłam się angielskiego, ale po wielu latach braku kontaktu z językiem zapomniałam go.
  • niemiecki - kilkanaście słów, zwrotów, w tym "dzień dobry" i "jestem w ciąży" :-)
  • włoski - kilkadziesiąt słów, zwrotów, z czego wypowiedzieć potrafię zaledwie kilka. Więcej potrafię napisać, czy zrozumieć co mam napisane (kontakt z językiem włoskim miałam wyłącznie na czacie).
  • grecki - tu zdecydowanie najlepiej, choć rozmówca ze mnie żaden (brak praktyki). Ale w razie potrzeby dam radę pokonwersować, choć gramatyka i składnia pozostawiają wiele do życzenia. Jak nie będę wiedziała jak coś powiedzieć, to wymyślę! Pewnie niejeden Grek się uśmieje, ale - a to najważniejsze - zrozumie mnie.

Czy coś tracę nie znając języków? Na pewno. Aktualnie nie pracuję. Szukam pracy i wiele ofert jest dla mnie niedostępnych, właśnie dlatego, że żadnego języka nie znam. Nie załamuje mnie to szczególnie, bo nie tędy droga. Zresztą wychodzę z założenia, że nie da się umieć wszystkiego, być dobrym we wszystkim Zawsze będzie coś, co znajdzie się coś poza naszym zasięgiem. (To trochę tak, jakby osoba znająca perfekcyjnie angielski, włoski i hiszpański wpadła w rozpacz, bo nie zna niemieckiego, a w danej chwili właśnie on jest jej potrzebny.) Mam jednak świadomość, że gdybym kontynuowała i rozwijała angielski, czy przyłożyła się w szkole do niemieckiego, mogłabym być bardziej atrakcyjna na rynku pracy.
Poza powyższym - nie przychodzą mi do głowy inne sytuacje, w których nieznajomość języków sprawiłaby, że ominęło mnie w życiu, coś ważnego, fajnego. Oczywiście można by rozwijać nadal temat życia zawodowego. Kim to ja bym mogła już być, gdyby nie ta językowa niewiedza... Snuć wyobrażenia na temat co straciłam. Ale nie mam zamiaru myśleć w ten sposób, bo to do niczego dobrego nie prowadzi.

Przejdźmy do pozytywów. Co mi daje fakt, że uczę się greckiego? Z rzeczy takich wymiernych w dzisiejszym świecie - dwie propozycje pracy. Grecy potrzebowali kogoś w Polsce z greckim. I moje umiejętności, zważywszy na fakt, że nie zamierzałam na nich poprzestać i chciałam się rozwijać, były wystarczające. Obie propozycje odrzuciłam z różnych przyczyn. Ale kto powiedział, że nie pojawi się trzecia, z której będę mogła skorzystać?
Inne korzyści - mogłam pomóc cioci, która przez jakiś czas jeździła do pracy w Grecji, w kontaktach telefonicznych z pracodawcami. Po drugie - jako jedyna z rodziny wiem, co mówi szwagier, kiedy odbiera telefon, którego siostra nie może w danej chwili podnieść. Po trzecie - widzieć pełne podziwu miny otoczenia, kiedy gadam po grecku ze spotkanym na mieście Grekiem - bezcenne:)
I najważniejsze: Czegokolwiek człowiek się nie uczy - to go rozwija. Nie chciałabym przeżyć życia w systemie: praca - dom- telewizor - narzekanie. Bez dążeń, aspiracji, pragnień. Ja wiem, że grecki, który jest w tej chwili absolutnym priorytetem, to dopiero początek na mojej ścieżce poligloty. Bo właśnie to jest moja życiowa droga i powołanie. I jeśli czegokolwiek w życiu żałuję, to tego, że tak późno tę pasję odkryłam. Żałuję, że nie posłuchałam mamy, która już dziesięć lat temu sugerowała mi, by "iść w języki". Dziś przyznaję jej rację - taki kierunek trzeba było obrać.
Ale nic straconego - jeszcze wszystko przede mną:)

Παρασκευή 17 Ιουνίου 2011

Όλα αυτά που φοβάμαι / Wszystko, czego się boję



Τα γιατί που μείναν πίσω
Ρίζες βγάλαν μέσα στα όνειρά μου
Όποιο μέλλον και να ζήσω
Πάντα βρίσκω παρελθόν μπροστά μου

Κι όλα αυτά που φοβάμαι
Είναι ακόμα εδώ
Σαν κερί που λιώνει
Η αγάπη καίει και λυτρώνει
Ιερό και Μέκκα
Το χθες που κρύβει μια γυναίκα
Να σε δω να γελάς
Μου φτάνει απόψε για να ξαναρχίσω
Να πετάξω ψηλά
Ν’ ανοίξω μόνη φτερά

Η ταχύτητα του χρόνου
Στάχτη αφήνει πάνω στο κορμί μου
Ό,τι απέμεινε δικό μου
Το ‘χει πια ξεχάσει η αφή μου
Κι όλα αυτά που φοβάμαι...
Όποιο μέλλον και ν’ αγγίξω
Πάντα βρίσκω παρελθόν μπροστά μου
Κι όλα αυτά που φοβάμαι...

φοβάμαι - bać się
μένω - (po)zostawać, przebywać, mieszkać
βγάζω - wyjmować, wyciągać, zdejmować, ściągać
ζω - żyć, przeżyć
βρίσκω - znajdować, zastawać
είμαι - być, jestem
λιώνω - rozpuszczać (się), topić (się), gnieść, miażdżyć, ucierać
καίω - palić, spalać, być gorącym, piec, parzyć
λύτρωνω - uwalniać, wyzwalać
κρύβω - ukrywać, chować
βλέπω - widzieć, patrzeć
γελώ - (u)śmiać się; oszukiwać, nabierać (pot.)
φταίνω - (do)sięgać, dochodzić, zdążać (na czas), (wy)starczać
αρχίζω - zaczynać (się), rozpoczynać (się)
πέτω - (wy)rzucać, latać, lecieć
ανοίγω - otwierać, rozpoczynać
αφήνω - (po)zostawiać, (o)puszczać, pozwalać
απομένω - pozostawać, trwać
ξεχνώ - zapominać
αγγίζω - dotykać, ruszać

ρίζα, η - korzeń, pień, rdzeń, pierwiastek (mat.)
μέλλον, το - przyszłość
παρελθόν, το - przeszłość
ιερό, το - sanktuarium, najświętsze miejsce
χθες - wczoraj
ταχύτητα, η - szybkość
στάχτη, η - popiół
αφή, η - dotyk, czucie

Τρίτη 14 Ιουνίου 2011

Έλα να θυμηθούμε μαζί! Μάθημα 8

Kiedy chorujesz, mówisz:
- Είμαι κρυωμένη/κρυωμένος
- Είμαι πολύ χάλια 
- Είμαι άρρωστη
- Ψήνομαι στον πυρετό 
- Πονάει ο λαιμός μου 
- Έχω πυρετό και τρέχει η μύτη μου συνέχεια

Co możemy powiedzieć komuś choremu? 
- Περαστικά! 
- Να γίνεις γρήγορα καλά!
- Καλή ανάρρωση! 
- Γείτσες! (kiedy ktoś kichnie)

Παρασκευή 10 Ιουνίου 2011

Μάθημα ελληνικών στο Ίντερνετ (6) / Nauka greckiego w Internecie (6)

Na dziś kilka linków do stron, portali wspomagających naukę języków obcych. Oczywiście dodajemy tylko te, gdzie można znaleźć coś dotyczącego greckiego:)

Τρίτη 7 Ιουνίου 2011

Paronimy (16) / Παρώνυμα (16)

παιδειά, η - oświata, szkolnictwo, wychowanie / παιδιά, η - gra zespołowa na powietrzu; żarty, przekomarzanie się, zabawa, rozrywka / παιδιά, τα - dzieci
παίρνω - brać, otrzymywać, zabierać / περνώ - przechodzić, przemijać, spędzać czas
παρρησία, η - odwaga, śmiałość, czystość, jasność w wyrażaniu myśli / παρουσία, η - obecność, uczęszczanie (na coś)
παρωνύμιο, το - przezwisko / παρώνυμο, το - paronim
πίνω - pić / πεινώ - być głodnym, głodować

Παρασκευή 3 Ιουνίου 2011

Moja długa, grecka historia (3)

Pora na podsumowanie tej historii:)


Po powrocie do kraju, jeszcze długo wplątywały mi się w wypowiedzi greckie wtrącenia. Gdy ktoś mnie wołał, najwygodniej było mi odkrzyknąć:"έλα!". Kurczaka zdecydowanie częściej byłam skłonna wstawić do furna niż do piekarnika itp.

Zaczęłam też realizować swoje postanowienie dotyczące nauki. Muzyki słuchałam wyłącznie greckiej, ślęczałam nad słownikiem, próbując wyciągnąć jak najwięcej z podręcznika do gramatyki, który sobie przywiozłam. Szło jak po grudzie. Dobrego, naprawdę obszernego słownika pl-gr, gr-pl nie ma na naszym rynku chyba po dziś dzień. Do tego, jeśli szukane przeze mnie słówku w książce występowało w formie innej niż podstawowa - miałam problem, by je odnaleźć w słowniku. Mało tego - wyobrażałam sobie, że książka, z której dzieci uczą się ojczystego języka będzie dla mnie łatwa i przyjemna. Nic bardziej mylnego - ciągle napotykałam na słówka, czy zwroty, których w zasadzie nie używa się nigdzie, poza czytankami dla dzieci.
Przełomem było zainstalowanie Internetu. Było to z jednej strony błogosławieństwo, bo wreszcie mogłam mieć dostęp do wiedzy, materiałów i - co najważniejsze - ludzi gotowych do pomocy; z drugiej przekleństwo, bo oto otworzyła się przede mną, niczym Sezam, studnia bez dna. Kursy, książki słowniki, strony, wszystko. I ja to wszystko chciałam mieć, przerobić, umieć. Natychmiast! A tak się nie da.
W konsekwencji mój podręcznik do gramatyki leży niedokończony. Gramatyka grecka Triandafilidisa dla nauczycieli leży. "Grecki w miesiąc" przejrzany pobieżnie rzuciłam w kąt. Z "Barbajorgosa" przesłuchałam kiedyś biernie nagrania i czasem do niego zaglądam, kiedy nurtuje mnie jakiś problem gramatyczny. Z Hau. gr przerobione ponad 30 lekcji, z czego połowy nie pamiętam. Pimsleura też kiedyś zaczęłam. Szafa wypchana gazetami, książkami i inną grecką makulaturą. O tym co się dzieje na dysku komputera nie wspomnę.


We wrześniu minie sześć lat, odkąd podjęłam decyzję, że będę się uczyć greckiego. To bardzo długo, a ja wciąż nie mogę powiedzieć, że znam język. Wpędzają mnie w kompleksy zwierzenia ludzi, którzy w ciągu roku czy dwóch opanowują język na jakimś konkretnym poziomie. Trochę mi wstyd przed samą sobą, bo przez 6 lat można było osiągnąć znacznie więcej. Mnóstwo czasu straciłam na przerwach, czasem wielotygodniowych. Wielką szkodą dla mnie był fakt, że nie miałam nikogo, kto by mną pokierował, zabronił robienia wszystkiego na raz, kazał skupić się na powtarzaniu, by nie uciekło mi to, co już wiem.

Mogłabym tak jeszcze długo wymieniać. Robić sobie wyrzuty, że coś zrobiłam nie tak, czy mieć pretensje do świata, że mi nie pomagał. Ale nie o to w tym chodzi. Ta moja "spowiedź" nie służy narzekaniu i użalaniu się nad sobą. Ma ona na celu wyrycie sobie tej lekcji głęboko w mózgu. Pozornie te rzeczy są oczywiste, żadnej Ameryki nie odkrywam. Ile razy napisałam już na tym blogu o systematyczności, powtarzaniu? Ile razy musiałam napisać w zeszycie "εγώ είμαι", zanim mogłam zaufać sobie, swojej pamięci i przestać sprawdzać w słowniku, czy dobrze napisałam? No właśnie, to jest to samo. Dlatego zapisuję tę oczywistość po raz kolejny. I pewnie nie ostatni. Jestem mądrzejsza o te przemyślenia. Dzięki temu mogę mieć nadzieję i za cel sobie postawić, że siódmy rok nauki będzie przełomowym:)

Τρίτη 31 Μαΐου 2011

Διώξε την πίκρα / Przegoń tę gorycz




Μάτια θλιμμένα 
Του έρωτα λιμάνια μυστικά 
Χείλη γλυκά και πικραμένα 
Σκοτείνιασες απόψε ξαφνικά
Πες μου ποιος πόνος
Καρδιά μου σου ματώνει την καρδιά
Μάτια υγρά 
Και πάλι μόνος
Γυρεύεις στο ποτό παρηγοριά

Διώξε την πίκρα από το βλέμμα σου αγόρι μου 
Δως μου δυο χείλη γλυκά 
Δεν το αντέχω να βλέπω τα μάτια σου μελαγχολικά
Διώξε τα σύννεφα απόψε αγόρι μου 
Δως μου δυο χείλη να πιω
Θέλω να βλέπω τον ήλιο στα μάτια σου
Πόσο σ'αγαπώ

Μάτια θλιμμένα
Αστέρια της αγάπης μου σβηστά 
Μάτια κλειστά
Και δακρυσμένα
Δεν γίνεται να ζούμε χωριστά

διώχνω - wyganiać, przepędzać, ścigać, prześladować 
σκοτεινάζω - zaciemniać (się), ściemnić
λέγω, λέω - mówić, nazywać
ματώνω - krwawić 
γυρεύω - szukać, poszukiwać, prosić, starać się 
δίνω - dawać 
αντέχω - wytrzymywać, znosić 
βλέπω - widzieć, patrzeć 
πίνω - pić 
θέλω - chcieć, wymagać 
αγαπώ - kochać, miłować 
γίνομαι - dziać się, stawać się
ζω - żyć, przeżyć 

πίκρα, η - gorycz
θλιμμένος, -η, -ο - smutny, nieszczęśliwy, zasmucony 
πικραμένος, -η, -ο - zgorzkniały, zasmucony, zmartwiony 
υγρός, -ή, -ό - ciekły, wilgotny, mokry
ποτό, το - napój 
βλέμμα, το - spojrzenie, wzrok
σβηστός, -ή, -ό - zgaszony, wygaszony, zmazany

Παρασκευή 27 Μαΐου 2011

Έλα να θυμηθούμε μαζί! Μάθημα 7

Składamy życzenia urodzinowe:
 - Να τα εκατοστίσεις! 
 - Πολύχρονος! 
 - 'Ο, τι επιθυμείς!

 Co możesz usłyszeć, kiedy pytasz o drogę?
 - Θα πάρετε το λεωφορείο...από την οδό... 
 - Θα κατέβετε στη στάση... 
 - Προχωρήστε ευθεία...
 - Στρίψτε αριστερά.. 
 - Στρίψε στην οδό...

Παρασκευή 20 Μαΐου 2011

Παρώνυμα (15) / Paronimy (15)

όαση, η - oaza / επώαση, η - inkubacja
οδύνη, η - dotkliwy, psychiczny ból / ωδίνες, οι - fizjologiczne bóle porodowe
ονομαστικός, -ή, -ό - imienny, nominalny / ονοματικός, -ή, -ό - (gram.) mający związek z nazwą, rzeczownik lub przymiotnik odimienny
όρος, ο - warunek, klauzula, termin, czynnik / ορός, ο - surowica, płyn surowiczy
οροφή, η - sufit / όροφος, ο - piętro, kondygnacja, poziom

Τρίτη 17 Μαΐου 2011

Moja długa, grecka historia (2)

We wrześniu 2004 roku ponownie pojawiłam się w Atenach. Tym razem z zamiarem podjęcia pracy. Wcześniejszy, czteromiesięczny pobyt pozwolił mi na osłuchanie się z językiem, rozumienie podstawowych zwrotów. Gorzej było z mówieniem. Problem stanowiło nawet słówko: "ναι", łudząco podobne do naszego "nie", a mające dokładnie przeciwne znaczenie. W teorii to wiedziałam, a w praktyce mój język płatał mi figle i wychodziły "kwiatki:"
- Ξέρεις ελληνικά;
- Ναι - odpowiadałam odruchowo, by natychmiast z obłędem w oczach, wspomagając się gorączkowym kręceniem głową i machaniem rękami prostować:
- όχι, όχι!!!
Z czasem mi przeszło, chociaż rok później, już w Polsce przydarzyła mi się historia "w drugą stronę". Mieszkam blisko czeskiej granicy i wybrałam się z rodzicami do Czech, do przygranicznego sklepu. Z Grecji zostało mi trochę euro-drobniaków, miałam nadzieję, że będę mogła nimi w tym sklepie zapłacić. Skoro można było płacić zarówno złotówkami, jak i koronami, to dlaczego nie euro? Zapytałam o to sprzedawczynię, po polsku. Ona odpowiedziała mi po czesku: "ne". Ale ja, skażona już greckim, oczywiście usłyszałam "ναι"...
Ten pobyt w Grecji dał mi najwięcej pod względem językowym. Obracałam się w różnych środowiskach, w różnych miejscach pracy, z ludźmi, którzy w różnym stopniu posługiwali się greckim. 
Rozumiałam coraz więcej, jednak przez bardzo długi czas byłam w stanie odpowiadać tylko półsłówkami, a moim sztandarowym zdaniem było: "Καταλαβαίνω πολύ, άλλα δεν ξέρω να μιλήσω." Z czasem otworzyłam się na tyle, że zaczęłam mówić. Nieskładnie, niegramatycznie, tworząc ze znanych mi słów konstrukcje, jakich żaden Grek by nie użył. Ale - i to najważniejsze - komunikacja była! Przestałam już w ogóle wspomagać się angielskim. Przez dwa miesiące mieszkałam po sąsiedzku z Grekiem, który, od kiedy dowiedział się, że jestem ξένη, zwracał się do mnie po angielsku. Ja mu odpowiadałam po grecku, bo... było mi łatwiej (!) I tak sobie prowadziliśmy konwersacje o życiu, pracy, mojej rodzinie w Polsce, o moim kraju.
Zastanawiałam się nad pozostaniem w Grecji na stałe, a przynajmniej na najbliższych kilka lat. Życie jednak zdecydowało inaczej. Wróciłam do kraju. Postanowiłam sobie jednak, że choć mój grecki epizod dobiegł końca, to moja przygoda z językiem dopiero się na dobre rozpocznie. Nie chciałam już nigdy w życiu doznać tego uczucia, że "uciekł" mi język, który kiedyś znałam, tak jak to było z angielskim.Wtedy też zaczęło kiełkować w mojej głowie pragnienie, by choć jednym językiem obcym móc się komunikować niemal tak swobodnie jak ojczystym.

Ciąg dalszy, a w nim podsumowanie i wnioski z tej historii - nastąpi:)

Παρασκευή 13 Μαΐου 2011

Να 'σουν αλλιώς


Τρέχει η ζωή όμως λείπεις εσύ
κι ούτε ξέρω γιατί και πώς 
λείπεις εσύ η πληγή μου κρυφή
κι εγώ λιώνω ζεστός πηλός 
πριν πεις το γεια πριν χορτάσεις φιλιά 
δεν αντέχεται ο χωρισμός... 

Αχ, να 'σουν αλλιώς αλλιώς
απ' ό,τι σε έχει φτιάξει ο Θεός 
ο δρόμος της καρδιάς σου να 'ταν ανοιχτός 
ναι, να 'σουν αλλιώς 
στου έρωτα το τέλος να 'σουν ουρανός 
κι ο πόθος σου για μένα να 'ταν ζωντανός. 

Πέφτει η σιωπή κι ούτε μία ευχή 
κι ούτε ένα άστρο για οδηγός 
κι αν σ' αγαπώ ,κι αν φωνάζω καιρό 
πια δε βλέπω κανένα φως 
πριν πεις το γεια πριν χορτάσεις φιλιά
δεν αντέχεται ο χωρισμός. . . 

τρέχω - biec, biegać, ciec, lać się, płynąć
λείπω - być nieobecnym, brakować 
ξέρω - wiedzieć, umieć, znać 
λιώνω - rozpuszczać (się) topić (się), gnieść, miażdżyć, ucierać 
λέω, λέγω - mówić, nazywać 
χορταίνω - nasycić się, najeść się 
αντέχω - wytrzymywać, znosić 
είμαι - być, jestem 
φτιά(χ)νω - robić, wykonywać, naprawiać 
πέφτω - (u)padać, kłaść się
αγαπώ - kochać, miłować 
φονάζω - wołać, krzyczeć 
βλέπω - widzieć, patrzeć 

πληγή, η - rana, plaga 
κρυφός, -ή, -ό - potajemny, tajny 
πηλός, ο - glina 
φιλί, το - pocałunek 
χωρισμός, ο - rozstanie, rozłąka, separacja 
ανοικτός, ανοιχτός, -ή, -ό - otwarty, jasny (kolor)
πόθος, ο - pragnienie, tęsknota 
άστρο, το - gwiazda, ciało niebieskie

A na koniec zagadka: Kto potrafi dokładnie przetłumaczyć tytuł piosenki? Ja nie - wyłożyłam się beznadziejnie:(