Σελίδες

Κυριακή, 22 Σεπτεμβρίου 2013

Παιδική χαρά

Mam za sobą kolejny grecki serial. Dużo czasu zajęło mi obejrzenie raptem 26 odcinków. Może dlatego, że niespecjalnie mnie wciągnął. Każdy odcinek jest właściwie osobnym, nie powiązanym z poprzednimi wątkiem, więc nie ma tej ciekawości "co dalej", która pcha w stronę włączenia następnego odcinka.
W moim odczuciu serial jest po prostu głupi. Zachowanie bohaterów, wrzaski dzieciaków, ciągłe bicie się, czy trzaskanie "face palmów", rodzice którzy pozwalają robić z siebie idiotów, oraz sypiące się nagminnie z ust bohaterów, także dzieciaków γαμώτω i μαλάκα, w serialu bądź co bądź familijnym (coś jak polska "Rodzinka.pl") raczej zniesmaczają niż dostarczają dobrej rozrywki.

W sumie nikt do oglądania mnie nie zmuszał :-) Jednak znów się objawiła moja przypadłość do kończenia tego co zaczynam:-)

Na plus można serialowi zapisać dużo dialogów w żywym greckim tempie, współczesny grecki język.

Mnie osobiście cieszy fakt, że bardzo dużo rozumiałam z tego co słyszę. To, co umykało, bo na przykład mówili za szybko, nie przeszkadzało w ogólnym rozumieniu wątku. Gdybym ja jeszcze potrafiła też tak szybko gadać! :-)

Podsumowując, jeśli ktoś jeszcze nie zna tego serialu, to ja osobiście nie polecam, a nawet odradzam. Żadna strata, na pewno da się znaleźć coś ciekawszego do oglądania. Tymczasem zaczęłam już następny serial. Parę słów recenzji - po zakończeniu oglądania:-)

Δεν υπάρχουν σχόλια:

Δημοσίευση σχολίου